Elizabeth Reynolds
▶ Jej ojciec nie żyje. Został trafiony kulą w czasie strzelaniny, nie udało się go uratować. Utrzymuje bardzo dobre stosunki z mamą, którą stara się regularnie odwiedzać.▷ Ukończyła New York University z sukcesem.
▶ Kocha samochody i motocykle. Fascynuje ją prędkość, uwielbia tą adrenalinę oraz świst powietrza w uszach.
▷ Czuje ogromną sympatię do przyrody. Gdy tylko nadarza się okazja, rusza do parku albo wyjeżdża za miasto na wycieczkę, z dala od ludzi, by móc podziwiać cuda natury. Przepada za poranną kawą wypitą na tarasie w blasku słońca.
▶ Nie straszne jej towarzystwo zwierząt. Uważa, że są lepsze od ludzi, wystarczy tylko mieć do nich odpowiednie podejście. Mówi, że każde stworzenie ma uczucia. Nigdy nie zrozumie właścicieli, którzy porzucają swoich pupili
▷ Ukradkiem wzdycha do niezdrowego jedzenia, a pizzę z pepperoni uważa za ósmy cud świata. Całe szczęście nie stroni od wysiłku fizycznego, więc i figurę utrzymuje w nienagannym stanie. Większość twierdzi, że to po prostu kwestia genów.
▶ Ciągle coś gubi. Nawet nie zliczy, ile razy zawieruszyła gdzieś klucze. Długopisy giną jej bezpowrotnie, przez co zawsze ma w biurku spory zapas, który na bieżąco uzupełnia. Czasem zdarza jej się położyć gdzieś dokumenty, a kiedy się odwraca, już nie pamięta, gdzie je rzuciła. Oczywiście wszystko poza długopisami udaje jej się odnaleźć, ale ile sobie przy tym napsuje nerwów...
▷ Nie wyciągniesz z niej żadnych szczegółów dotyczących jej przeszłości. Tylko najbardziej zaufane osoby wiedzą, co działo się, gdy była dzieckiem. Nie wstydzi się tego, jak wyglądało jej życie, ale wie, że są ludzie, którzy chcieliby to wykorzystać, a ona nie zamierza nikomu dawać broni, która pozwoli ją zniszczyć.
▶ Nie znosi, gdy ktoś pali przy niej papierosy.
▷ Sama zalicza siebie do grona pracoholików, dlatego nie ma czasu, by szukać drugiej połówki. Tak naprawdę praca to tylko pretekst. Boi się miłości, boi się, że ona ją zniszczy, że znowu będzie cierpieć z czyjegoś powodu.
▶ W relacjach z nowo poznanymi osobami bywa podejrzliwa.
▷ Wyprowadzenie jej z równowagi na sali rozpraw jest praktycznie niemożliwe. Doskonale potrafi utrzymać nerwy na wodzy. Nauczyła się przestawiać w sądzie na tryb cierpliwa i opanowana. Od tego zależy często zwycięstwo albo porażka. Nie oznacza to, że poza pracą się nie wzburza, o nie, nie, nie. Jeśli trzeba kogoś skarcić, zrobi to.
Komentarze
Prześlij komentarz